
Marzena Węgrzynowska – Gdynia
Magister fizjoterapii oraz terapeutka Integracji Strukturalnej
Manualną pracą z ciałem zajmuję się zawodowo od 2009 roku. Moja droga rozpoczęła się od zawodu technika masażysty, prowadziła przez studia magisterskie z fizjoterapii, aż po Integrację Strukturalną.
Z mojego punktu widzenia jest ona czymś więcej niż sposobem pracy z ciałem przeciwko dysfunkcjom czy wadom postawy.
Integrację Strukturalną postrzegam jako pracę, która pozwala odkrywać i przekraczać bariery, których często nawet nie jesteśmy świadomi. To proces uwalniania potencjału do większej swobody w ciele, ruchu i codziennym życiu.
Wierzę, że kiedy ciało odzyskuje przestrzeń i równowagę, otwierają się również nowe możliwości. Czasem zmiana zaczyna się właśnie tam, gdzie wcześniej nie wiedzieliśmy, że istnieje ograniczenie. Towarzyszenie ludziom w odkrywaniu, że można oddychać pełniej czy stać bardziej stabilnie – codziennie daje mi ogromną satysfakcję.
https://integracjastrukturalnagdynia.pl/
1. Nie przychodź tuż po obfitym posiłku ani intensywnym treningu - najlepiej zachować ok. 1 godziny przerwy
2. Nie smaruj ciała balsamem ani kremem
3. Załóż wygodną bieliznę (panowie - slipy albo bokserki ale nie luźne, panie - biustonosz bez zapięcia na karku lub dwuczęściowy kostium kąpielowy)
4. Pierwsza sesja potrwa ok 75 min - zaczynamy od rozmowy o Twojej obecnej sytuacji w ciele, wcześniejszych urazach, wypadkach czy operacjach.
1. Pierwszy trymestr ciąży
2. Świeże, niezagojone rany i świeże blizny pooperacyjne
3. Infekcje, gorączka
4. Poważniejsze choroby powinny być pod kontrolą lekarza (np. nadciśnienie, RZS i tp.).
Może się zdażyć, że będą bolesne miejsca w ciele, ale na początku zawieracie umowę z osobą prowadzącą sesję, w jakiej skali dyskomfortu będziecie pracować. Więc jesteście w kontakcie i porozumieniu.
Tuż po sesji dobrze jest przejść się, zrobić krótki spacer. Tego samego dnia można zrobić lekki trening ale bez dużych obciążeń, ciało i układ nerwowy potrzebują czasu by się zaadaptować do zmian.
Sesja nie jest też zalecana kilka dni przed zawodami, lepiej odczekać i zrobic ją ok tygodnia po zawodach.
Przerwa jest istotna, wtedy zachodzi proces adaptacji do zmian w powięzi, minimum to tydzień, maksimum 4 tygodnie.
Zalecana jest kilkumiesięczna przerwa (minimum 3-msce), ustalasz ją indywidualnie, bo „ciało po 10 sesji jest jak świeżo wylany beton, dzieci i psy trzymamy z daleka” ;) — jak powiedział Peter Melchior.
I potem możesz kontynuować pracę w formie:
– 3 sesji tzw. „przypominających” co kilka miesięcy, lub
– 5 sesji „zaawansowanych” co kilka miesięcy,
– lub za min. 1 rok powtórzyć 10 sesji.